Ostatnio zacząłem trochę więcej czasu poświęcać na naukę angielskiego, a żeby nie zanudzić się na śmierć, rozpocząłem naukę idiomów. Wpadłem więc na pomysł by rozpocząć wątek - ulubione idiomy. W ten sposób będę miał dodatkową powtórkę, a i może dowiem się jakie są wasze ulubione i zawsze to coś nowego do mojego słówniczka :)
Na pierwszy ogień idzie:
A Penny Saved Is A Penny Earned - czyli grosz nie wydany, jest groszem zaoszczędzonym. Jest to w sumie moje ulubione powiedzonko w języku polskim, ale co tam ;)
No rocket scientist - czyli hm, nie geniusz? Używane w kontekscie np no dalej zrób to, nie trzeba być geniuszem do tego, ewentualnie jako no rocket science - chyba jeszcze częstsze!
Yellow dog - nie wiem czy popularne bo nigdy nie słyszałem w użyciu, ale podoba mi się. Oznacza tchórza.
Sent to Coventry - to be ignored or shunned - być ignorowanym, unikanym przez innych.
Ciekawa fraza, wywodząca się prawdopodobnie z faktu, iż w Coventry (miejscowość w UK) było kiedyś więzienie.
Between the devil and the deep blue sea - to be in difficulty, between two dangerous alternatives - być w sytuacji, w której należy dokonać trudnego wyboru między dwoma rzeczami, sytucjami.
Pochodzenie - prawdopodobnie ma to coś wspólnego z żeglarstwem, devil - miałoby oznaczać jakiś kawałek drewna, który jest trudno dostępny na statku....