Jak według Was powinna wyglądać lekcja prowadzona przez korepetytora? Czego nie lubicie? Co się Wam podoba?
Zupełnie się zgadzam. Jeśli ktoś nie jest wymagający, nie chce się wtedy przykładać do nauki.
Fajnie też, gdy korepetytor wykazuje chęci do nauczania, a nie zwisa mu czy się czegoś uczeń nauczy czy też nie.
Mi się podoba jak korepetytor jest wymagający, bo wtedy można się dużo nauczyć, gdyż wiesz, że np musisz powtarzać, robić zadania na następna lękcje:)
dobry korepetytor to osoba ktora sie angazuje. znam wielu mlodych anglistow ktorym brakowalo wiedzy i wiedzialam ze przygotowuja sie do kazdej lekcji zeby sie nie zblaznic. zdarzalo sie iz mozna bylo ich zagiac ale sie na maxa starali aby kazda lekcja byla ciekawa. sama poznalam pania ktora skonczyla uam, zdobyla cpe na A i kilka innych ceryfikatow oraz uczyla w renomowanej szkole. zarzadala 50zl za 45 minut lekcji. wygladalo to w ten sposob iz wlaczyla mi bbc wiadomosci i kazala sluchac przez 10 minut, pozniej pytala o co chodzilo. nie rozumialam wiec powtorzyla to samo. stracilismy 30 minut na ogladanie wiadomosci i mowienie ze nie wiem o co chodzi. fakt ze uczyalam sie do fce i powinnam rozumiec, ale skoro nie to powinna byla zrobic mi cos prostszego, ale ona w ogole sie nie przygotowala. wiecej jej nie widzialam, zaplacilam tylko 25, pozegnalismy sie raczej w nienajlepszych stosunkach. pozniej uczyl mni student tez uam za 20 zl za 60 minut i byl na prawde dobry. nawet zaczal prowadzic jakas strone o angielskim, ale juz jej niestety nie ma....
Niestety zdarzają się nauczycielki, które cenią się i to bardzo wysoko, nieadekwatnie do swoich umiejętności ;(
mi się podoba kiedy korepetytor poswieca troche czasu na luzna rozmowe w jezyku angielskim. Po jakims czasie jestesmy bardziej 'obyci' z żywym językiem :)
pozdrawiam.
myślę że nie trzeba tu wspominać że dokładnie i ciekawie przygotowane zającia to podstawa xD Pod słowem 'dokładnie' mam na myśli ćwiczenia które pozwolą rozwijać zarówno czytanie, pisanie, jak i rozmowę po angielsku. Z doświadczenia wiem że kiedy lekcje prowadzone są w języku obcym, łatwiej jest mi się przełamać do rozmowy w tymże języku =) Jeśli ktoś uczy sie dopiero podstaw, z pewnością po angielskiej wypowiedzi nauczyciela, pomoże mu przetłumaczenie jej na polski.
Sama udzielam korepetycji, lekcje muszą być ciekawe oraz mobilizujące do nauki. Staram się z uczniami zrobić jak najwięcej na zajęciach, tłumaczyć wszystko i ćwiczyć ćwiczyć ćwiczyć... Niestety czasem jest na to za mało czasu, ale I am not a clock-watcher i zdarza się, że zamiast godziny siedzimy prawie półtorej (jeśli uczeń ma ochotę - oczywiście bez żadnej dopłaty). Kocham angielski i dlatego mogłabym się ciągle dzielić z uczniami swoją wiedzą. Najbardziej cieszą mnie efekty moich uczniów- nie tylko dobre oceny w szkole lub wygrane w konkursach, ale przede wszystkim ich umiejętności - kiedy po paru spotkaniach przełamują się i zaczynają spikać na zajęciach po angielsku, wykorzystują nabyte umiejętności (słownictwo, grmatykę). Lekcje prowadzone po angielsku to świetny sposób na naukę każdego działu angielskiego.
Początkowo udzielałam korepetycji ze względów finansowych - byłam wtedy w szkole średniej i zawsze się chciało mieć więcej oszczędności. Teraz, kiedy mam już pracę myślałam, że poświęcę trochę czasu rodzinie i sobie, aczkolwiek prośba o kontynuowanie spotkań była dla mnie czymś bardzo miłym - jednak coś uczniowie wynoszą z moich zajęć;)Ciężko było by mi z tego zrezygnować, dlatego jeszcze trochę wycisnę z was tej wiedzy!
Pozdrawiam was wszystkich serdecznie i PRZYGOTUJCIE SIĘ NA NASTĘPNE ZAJĘCIA;)
dobry korepetytor to:
- z wykształceniem
- z wiedzą
- z doświadczeniem
- z zamiłowaniem do języka
- z umiejętnością tłumaczenia
- z cierpliwością
Są tacy? ;)
Pewnie że są tylko sie cenią :)
na-jezykach.pl tak znajdziesz jednego z nich
Mi sie podoba jak korepetytor jest wymagajacy;) i nie zapomina co robilismy na ostatnich zajeciach:D